Bezpieczeństwo na drodze do pracy
Niedziela, grudzień 28th, 2008Bezpieczeństwo na drogach jest palącym problemem zwłaszcza dla ofiar wypadków, wystarczy spojrzeć w statystyki GUS, aby się o tym przekonać. Weżmy na przykład drogę do pracy:
1. Droga od drzwi do klatki, niby nic a można się nieżle przejechać na walających sie ulotkach od różnych firm, które w skuteczny sposób chcą nam pomóc wydać ciężko zarobione pieniądze
2. Na dół można zejśc schodami lub zjechać windą (jak ktoś ma oczywiście), ja preferuje bezpieczne zejście schodami, zwłaszcza jak się śpieszę do pracy, winda jako urządzenie elektryczne może zawieśc w każdej chwili
3. Na chodniku jest bezpiecznie, chyba że nie odsnieżone (zimą z rana zawsze jest nieodśnieżone, więc radzę uważac, połamane nogi i inne sprawy). Tak więc ostrożnie przedzieram się po niebezpiecznie śliskiej powierzchni w stronę przystanku autobusowego lub tramwajowego.
4. Zachowajmy szczególną ostrożność na drogach osiedlowych, ponieważ ograniczenia prędkości do 10 km/h nie przestrzegają nawet rowerzyści, nie mówiąc już o kierowcach samochodów. Uważajmy również na przemiłe pieski jak mówią o nich ich właściciele, oraz to co pieskom się często zdarza na chodniku lub trawniku (szczególnie trawniki powinniśmy omijać z daleka, bynajmniej nie z powodu mandatu).
5. Droga do przystanku to łatwizna, o ile nie ochlapie nas samochód lub ciężarówka, ponieważ w Warszawie panuje moda na dziury w asfalcie, i brak mody na przejmowanie się pieszymi na chodnikach w strefie “ochlapywania”. Potem wystarczy przejść przez jezdnie w miejscu wyznaczonym tepretycznie do przechodzenia. Jak wiadomo na pasach kierowcy zwykle nie ryzykują potrącenie człowieka, zwłaszcza przy grupach wieloosobowych.
6. Wsiadanie do autobusu. Jeśli autobus w ogóle przyjedzie i zatrzyma się na naszym przystanku to możemy rozpocząć procedurę wsiadania do autobusu i zajęcia bezpiecznego miejsca siedzącego (z pozoru bezpiecznego, dla doświadczonych fighterów) lub stojącego najłatwiejsze, można być blisko z ludźmi, jest też możliwość łatwiejszego się przemieszczania.
